13.06.2013

Barszczyk z botwinką i bobem



Jedna z najbardziej popularnych  wiosennych potraw , która od lat zajmuje czołowe miejsce 
na mojej liście zup. Zupa z botwinki  odkwasza i odtruwa organizm, ale uwaga: 
na kwas szczawiowy/zobacz/

Kiedy byłam małą dziewczynką wszystkie liście, które pływały w zupie odkładałam na boczek.

Dzisiaj : im więcej warzyw i trawy , tym zupa wydaje mi się lepsza. 

Tak się złożyło, że od kilku lat wiosnę spędzam  na ziemi włoskiej. Wiosenne nowalijki pojawiają się tutaj trochę w innym terminie niż w naszym kraju.  Na dodatek nasze popularne wiosenne  warzywo zwane botwinką jest mieszkańcom tego kraju zupełnie obce. Nie wspomnę już o barszczu. 
Tego dania  nie ma , nikt go nie gotuje i nawet nie wie , co to takiego......Kiedy więc czasem uda mi się / na targu/ dorwać  wiązkę botwiny jestem w siódmym niebie. Tak też było tym razem.
 Nawet wiedziałam , co z tego zrobię..........oczywiście w pierwszej kolejności barszczyk

Składniki:
  • duży pęczek botwinki
  • kilka małych buraczków/lub 1 duży burak/
  • 1 cebula dymka /lub kawałek pora/
  • kawałek selera naciowego
  • mały korzeń pietruszki
  • 2-3 młode marchewki 
  • kilka  ziarenek ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • 2 ząbki  czosnku
  • ok. 1/2  szklanki  kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka  masła
  • 1,5-2  łyżki octu winnego lub jabłkowego
  • szczypta cukru
  • ok. 2 litry  bulionu warzywnego/lub wody/ 
  • sól i pieprz do smaku
  • świeży koperek  
  • 1 szklanka ugotowanego młodego  bobu

Wykonanie:
-Włoszczyznę i buraki dokładnie opłukać i obrać.
-Warzywa i większe buraki  pokroić w drobna kostkę, jeśli są malutkie pozostawić w całości /cebulę zachować w całości/, botwinkę pokroić  na niewielkie kawałki.
-Wywar warzywny zagotować, dodać listek laurowy i ziele angielskie.
-Do wywaru dodać pokrojoną włoszczyznę i gotować ok. 10 minut.
-Dodać buraczki , pokrojone łodyżki botwinki i  1 łyżkę octu, gotować kolejne 10 minut.
-Dodać liście  botwinki, zamieszać i moment podgotować.
-Zdjąć z ognia,  doprawić do smaku solą i  pieprzem , dodać szczyptę cukru, pozostały ocet i masło.
-Wlać śmietanę /zahartowaną/ ,dodać  zmiażdżony ząbek /lub dwa/ czosnku i  zielony koperek /w-g uznania/.
-Jeśli barszcz wydaje nam się pozbwiony koloru  możemy dodać do niego nieco koncentratu z buraków.
 Barszczyk można podawać z młodymi ziemniaczkami lub jajkiem ugotowanym na twardo.
Tym razem proponuję  podać barszczyk ze świeżym , ugotowanym bobem.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz